Jean Navarre urodził się 8 sierpnia 1895 roku w Jouy-en-Morin. Był synem bogatego wytwórcy papieru.
Jean nie miał jeszcze 20 lat, gdy na ochotnika zgłosił się do lotnictwa. Wkrótce ukończył kurs pilotażu z wyróżnieniem i otrzymał dyplom pilota wojskowego o numerze 601. Niedługo po tym został przydzielony do eskadry MS12, która w tym czasie wyposażona była w dwumiejscowe samoloty Morane-Saulnier L.
Wkrótce Navarre pokazał się z jak najlepszej strony. W nocy z 21 na 22 marca 1915 roku lecąc wraz z por. Rene Chambe na Morane-Saulnier L stoczył pojedynek z niemieckim sterowcem. „(...)przeciął go pociskami z karabinu maszynowego z niesamowitą siłą, niczym zwykłym nożem kuchennym." - pisała później prasa. Jean był pierwszym lotnikiem, któremu udało się zniszczyć sterowiec.
1 kwietnia 1915 roku Navarre odniósł swe pierwsze „zwykłe" zwycięstwo powietrzne w sektorze Fismes nad niemieckim Aviatikiem. Leciał wówczas na nieuzbrojonym Morane-Saulnier L i strzelał ze zwykłego karabinu piechoty (!). Trzy celne pociski wystarczyły, by Aviatik spadł na ziemię.
Kolejne zwycięstwo Navarre odniósł już na Morane-Saulnier N z odbijaczami pocisków patentu Garrosa.
Na początku 1916 roku Jean został przeniesiony do nowej jednostki - N67, która usytuowana była w rejonie Verdun i zaczął latać na Nieuporcie 11.
25 lutego 1916 roku Navarre odniósł dwa zwycięstwa jednego dnia lecąc swym pomalowanym na czerwono Nieuporcie 11. W samolocie tym karabin był umieszczony na górnym płacie, więc Jean by zwiększyć skuteczność ataków, gdy chciał ostrzelać nieprzyjacielski samolot stawał w kabinie i celował wzdłuż lufy karabinu (!). Doszedł w tym do dużej wprawy i tym sposobem zestrzelił kilka nieprzyjacielskich maszyn.
Podobno Jean był jednak szaleńcem. Mówiono, że brał ze sobą do kabiny samolotu rzeźnicki nóż, którym chciał rozpruwać brzuch sterowca (czyżby prasa podrzuciła mu ten pomysł?).
17 czerwca 1916 roku Jean Navarre został zestrzelony przez niemieckie samoloty i został ciężko ranny w głowę. Nigdy już nie powrócił w pełni do zdrowia i więcej nie walczył już podczas wojny. Miał wówczas na koncie 12 zestrzeleń i na tej liczbie jego sukcesy się skończyły.
Przez dwa lata od dnia strącenia przebywał w szpitalu psychiatrycznym w Paryżu, po czym wypuszczony na wolność wrócił na front, lecz już nie latał bojowo.
Jean Navarre był odznaczony wieloma wysokimi odznaczeniami, m. in. Orderem Legii Honorowej i Medalem Wojskowym.
Po wojnie Jean pracował dla wytwórni Morane'a. Był tam pilotem doświadczalnym. Zginął w Villacoublay 10 lipca 1919 roku w czasie treningu do pokazów lotniczych.

Jean Navarre.


Jean Navarre przy swym
Morane Saulnier L.


Jean Navarre przygotowuje się do lotu swym czerwonym
Nieuportem 11.


Piloci z eskadry MS12. W tle samolot Morane-Saulnier L.
Pierwszy z prawej stoi Jean Navarre.


Źródła:
Tadeusz Malinowski: „Lotnicy Świata" Warszawa, 1985 r.
Wiesław Bączkowski: „Samoloty I Wojny Światowej" Warszawa 2000 r.